niedziela, 24 kwietnia 2016

Rozdział 8 (23 kwietnia 2016r) - Więc to było tak ... cz 1

Cześć wszystkim =)
ZANIMIM ZACZNIECIE MNIE BIĆ W CHMURZE PRZECZYTAJCIE = )Wiem wiem , że rozdział miał być tydzień temu   ale trochę przychorowało mi się i nie byłam w stanie nic napisać ; /  Poza tym w końcu  skończył się remont i trzeba wszystko ustawiać na swoje miejsce i wogule jeszcze za tydzień święta  (pozdro dla prawosławnych ) co za tym idzie urwanie głowy na przygotowaniach , więcej prób chóru.  Podsumowując niezłe zamieszanie =/ Sorki za utrudnienia . Mam nadzieje, że się spodoba =)
Czytajcie,  komentujcie . Ze specjalnym dedykiem dla Biedziów  (wiecie o kogo chodzi)
Do przeczytania w przyszłości
Olverd
Ps nowy rozdział pojawi się w  tygodniu ok środy - piątku
●○●○●○●○●○●○●○●○●○●○●○●○●○●


Idę po Peetę i mentora . Najpierw zachodzę do Haymitcha i Effie . Otwiera mi Eff
- Hej bierz Haymitcha i chodźcie do mnie a możecie wziąść jakiś kompot i coś do przegryzienia
- Ale ..- Eff próbuje negocjować ale przerywam jej
- Macie 10 minut  ! - kieruję się do niebieskookiego
- O hej Katniss wejdź
- Nie ale dzięki,  za 10 minut w domu moim i dziewczyny  . A I możesz wziąć picie i coś do przekąszenia . Narazie !
- Ok do zobaczenia- zadowolona , że chodź on nie próbował negocjować wracam do domu . A tam już w salonie meble zostały przesunięte pod ściany a na środku stał niski stolik z jedzeniem oraz napojami a naokoło były rozłożone koce do siedzenia. Powiadomiwszy Prim i Johannę, że wróciłam idę się przebrać e coś wygodniejszego niż wczorajsza sukienka . Po drodze mijam Finnicka który zajmuje się swoim synem . Jest tam również Annie szlochająca w swoim pokoju .
- Hej Ann co się dzieje? - pytam zaniepokojona
- Ja od kąd dowiedziałam się, że on nie żyje wierzyłam, że jest inaczej ale Aurelius twierdził, że jestem jakaś szurnięta i trzeba mi zabrać Finna a mnie zamknąć w psychiatryku. Nigdy nie myślałam o tym, że jednak wróci do mnie z tej wojny i to prawie bez obrażeń - odpowiada i szlocha jeszcze bardziej . Bez zastanowienia przytulam ją.
- Nie ma co płakać.  Od kąd miałam pewien sen (rozdział podajże 2 albo 3 ) wiedziałam, że wróci i Prim też. Bo w sumie nie mogło być inaczej bo to ten nieskazitelny , wielki Finnick Odair i Prim Everdeen ta za którą zgłosiłam się na Igrzyska byle by nie zginęła  , siostra Dziewczyny  Igrającej z Ogniem   nie ? Odair chodź tu szybko razem ze swoim młodszym klonem.  Mamusia wam tonie we łzach .

- Idziemy  już  ją ratować !- odpowiada z sąsiedniego pokoju
- No to ja  już pójdę, ok ?- mówię . Po czym kieruję się do łazienki i przebieram się w zwykłę szare dresy i bordową koszulkę z długim rękawem.  Fryzurę zostawiam bo jest w dobrym stanie. Ogarnięta schodze na dół akurat w tedy gdy dzwoni dzwonek do drzwi ale po drodze łapię Prim i Finnicka
- Wy schowajcie się za zasłonami w pokoju .- proszę i otwieram drzwi - Dobrze, że już jesteście. Ktoś wpadł do nas z wizytą ale nie mogę zdradzić kto . Chodźcie do salonu . Radzę usiąść i odstawić pakunki bo wypadną wam z rąk a wy upadniecie .
- Nie możesz powiedzieć od razu kto to ? - zaczyna marudzić Haymitch
- Nie ! Gotowi ?- po nie znaczącym machnieciu głową na tak mówię - Dobra możecie wyjść z ukrycia .
- No hejka wszystkim - zaczyna Finnick
- Ej no co wszyscy tacy raptem skamienieli?  Spodziewałam się innego przywitania
- No mówiłem, że żyją bo chipy nie zostały zniszczone -mówi Haymitch
- Co ? Jakie chipy? - zaczyna krzyczeć Johanna
- Takie wszytkich w mundurach . Gdy ustaje praca serca one z automatu powinny się wyłączyć. To wymysł Coin . Przecież nie mogła pozwolić sobie na stratę tak cennych osób.
- Wredna szara małpa z nory .- stwierdza Jo
-Popieram Johannę -mówię i śmiejemy się jeszcze chwilę  - To co opowiadacie?
- Ty zaczynasz czy ja ? -pyta Prim
- Mogę ją - odpowiada zwycięzca z 4 - Więc kiedy ty Katniss zrzuciłaś cholo ja ......





Wiem jestem bardzo zła i nie dobra bo kończę w takim momencie =)ale uszy do góry zobaczymy się na blogerze w tym tygodniu (nie ważne, że przerobiłam wypowiedź Katniss z WPO xD ).  I mam takie pytanie , chcecie bym kolejny rozdział zawierał fragment oczami innego bohatera (teraz jest Kat ) ? Piszcie w komentach i 
Do przeczytania w przyszłości 
Olverd  
Ps : Czy zielona trzcionka jest lepsza w czytaniu?